Przełom zimy i wiosny
Witajcie po dłuższej przerwie, którą można by w tym roku nawet nazwać zimowym okresem hibernacji fotograficznej. Niestety nie było mi dane w tym roku odwiedzić Pilska podczas corocznego...
Więcejfotografiaprzyrodnicza.pl
Witajcie po dłuższej przerwie, którą można by w tym roku nawet nazwać zimowym okresem hibernacji fotograficznej. Niestety nie było mi dane w tym roku odwiedzić Pilska podczas corocznego...
WięcejPrawie 200 lat temu (w 1826 roku) powstała fotografia uznawana za pierwszą w historii. Zarejestrowano w bardzo niewyraźny sposób widok z okna na cynowej płytce i był on czarno-biały....
WięcejW ostatnich dniach próżno wypatrywać słońca, a i prognozy nie napawają optymizmem. Gdy piszę ten tekst, właśnie pada za oknem śnieg. Zainspirowany zakupem nowej norki-czatowni...
WięcejRozpocznę cytując klasyka: "Jak do tego doszło, nie wiem". Przez ostatnie 3 lata nie odwiedziłem jeziorskowych błotnych "progów", co na szczęście uległo diametralnej zmianie. Powodem...
WięcejDziś chciałbym podzielić się z Wami moimi pierwszymi doświadczeniami w zakresie techniki, z którą ostatnio próbowałem się zaprzyjaźnić. A chodzi o focus stacking, czyli składanie...
WięcejPrzełom września i października to zawsze czas, kiedy słyszy się o tym, że ktoś jedzie na grzyby albo był na grzybach, a portale społecznościowe pełne są zdjęć koszy wypełnionych...
WięcejNiedawno miałem okazję być gościem spotkania Okiem Fotografa, które odbyło tradycyjnie przy ulicy Podskarbińskiej w Warszawie (w Centrum Promocji Kultury w Dzielnicy Praga-Południe m....
WięcejNie tak dawno, bo kilka dni temu, wstawiłem tutaj zdjęcie, które uważam za początek mojej trwającej już dwie i pół dekady przygody z fotografią. Pierwsze lata przypadły na czas,...
WięcejDziś coś innego niż zwykle. Wczoraj miałem okazję na zaproszenie Irka Graffa wystąpić w ramach cyklu "Okiem fotografa" w jednym z warszawskich centrów kulturalnych z prezentacją...
WięcejFruczak to niesamowity motyl, który od lat mnie fascynuje. Widziałem go może ze 2 razy w życiu i to oczywiście zawsze wtedy, kiedy aparat fotograficzny był daleko. W miniony weekend...
WięcejJak pisałem kilka dni temu we wpisie [ Łąka późnego lata ], odwiedziłem pewną łąkę, na której natrafiłem na 2 modliszki. Bardzo mnie to wówczas ucieszyło, bo nowe miejsce i w...
WięcejDziś pora podzielić się z Wami fotograficznymi efektami mojej ostatniej wizyty na letniej łące. Wróciłem w miejsce dawno nieodwiedzane i ku mojemu zdziwieniu oprócz wyczekiwanych...
WięcejLato, podobnie zresztą jak wiosna, przyszło w tym roku wcześniej. Upały w mieście są nie do zniesienia. Ale w końcu udało mi się znaleźć kilka chwil, żeby o świcie odwiedzić...
WięcejMłode kaczki potrafią rozczulić nawet największego twardziela. Po raz kolejny odwiedziłem jeden z parków na terenie Łodzi, gdzie małe kaczuszki spotkałem już przy poprzedniej wizycie....
WięcejW tym roku w przyrodzie wszystko jest wcześniej niż zwykle. Dotyczy to także konwalii majowych, które już pod koniec kwietnia zaczęły kwitnąć. Postanowiłem i ja je odwiedzić, zgodnie...
WięcejMamy prawie połowę wiosny i w ptasim świecie znów dzieje się bardzo dużo. Pojawiły się ptasie maluchy, które są bardzo głodne, więc ich rodzice w mozole szukają nieustannie...
WięcejW moim parku zapanował spokój. Zieleń listowia w całości przesłoniła gałęzie i trzeba się nagimnastykować, żeby choćby dostrzec jakiegokolwiek ptaka. Pozostaje zawsze trawiaste...
WięcejW moim pobliskim miejskim parku nadal czuć wiosnę. Zieleń jest coraz bujniejsza, a większość ptaków pochowała się gdzieś (pewnie siedzą na jajkach). Wiewiórki zdążyły już sobie...
WięcejDziś pomyślałem, że podzielę się z Wami kilkoma spostrzeżeniami odnośnie ułatwiania sobie pracy aparatem fotograficznym. Nie da się ukryć, że współczesne "puszki" pozwalają nam...
WięcejW ostatnim czasie staram się więcej czasu spędzać na zdjęciach poza miastem, ale przyroda w parku też mnie niezmiernie kusi. Jest tak blisko, wystarczy przejść na drugą stronę ulicy...
WięcejPilica i okolice Tomaszowa Mazowieckiego to bardzo ciekawe przyrodniczo tereny. Wielokrotnie bywałem poniżej tamy w Smardzewicach, ale dziwnym trafem nie zdarzyło mi się wcześniej być...
Więcej