Właśnie wróciłem z pleneru fotograficznego na Mierzei Wiślanej, podczas którego mogłem pofotografować migrujące ptaki oraz przetestować najnowsze obiektywy Sony. A jest co testować, bo ostatnio ogłoszone i wprowadzone na rynek Sony FE 400/4.5 oraz 600/6.3 z serii GMaster wywołały prawdziwe trzęsienie ziemi w środowisku fotografów. Obie konstrukcje są lekkie (poniżej kilograma), o kompaktowych (w miarę możliwości) wymiarach i piekielnie ostre. Do tego AF w nich zaszyty działa po prostu świetnie. Gdyby komuś było mało, to jeszcze bardzo dobrze współpracują z telekonwerterami (1.4 oraz 2.0).

Napisałem o prawdziwym trzęsieniu ziemi, bo od czasu ich prezentacji, zalety tych “szkieł” są dyskutowane przez chyba wszystkich fotografów i to niezależnie od tego jakiego systemu używają. Ba! Część z nich nawet zadeklarowała przejście do systemu Sony właśnie z powodu tych obiektywów. Dlaczego? Przecież w innych systemach też zdarzają się podobne “szkła”. Po pierwsze nie we wszystkich, a po drugie tutaj mamy połączenie w zasadzie samych cech pozytywnych:

  • optymalna ogniskowa,
  • niska waga,
  • niewielkie (relatywnie) gabaryty,
  • świetna ostrość,
  • rewelacyjny szybki AF,
  • niska cena,

To obiektywy są po prostu złotym środkiem, poszukiwanym przez bardzo wielu fotografów. Owszem, nie są najjaśniejsze. Ale przez to mogą być kompaktowo małe i lekkie oraz znacznie, znacznie tańsze od swoich jaśniejszych braci. W licznych w ostatnim czasie rozmowach pasjonatów fotografii słyszę często “to jest właśnie to optymalne szkło, jakie jest mi potrzebne”, a to moim zdaniem najlepiej podsumowuje cała sytuację.

Uroki jesieni na bałtyckiej plaży

Przechodząc już do samych zdjęć, na początek kilka ujęć z plaży w sztormowy dzień. Ujęcia różnymi obiektywami: 15mm/4, 70-200/4 oraz 400/4.5 + TC1.4.

Ptaki Mierzei Wiślanej

Czas na pokazanie tego, po co głównie pojechałem na plener. Niektórzy powiedzą, że raczej pospolite i nieciekawe gatunki. Pozwolę się nie zgodzić z takim sposobem myślenia. Według mnie także te pospolite ptaki można pokazać w sposób ciekawy. Mnie fascynuje ptasia dynamika, co myślę widać na poniższych zdjęciach.

W zasadzie 99% poniższych fotografii pochodzi z zestawu Sony A1 (mark I) z Sony FE 400/4.5 oraz TC1.4. Moim zdaniem zestaw idealny do tego typu fotografii.