Ciąg dalszy, a w zasadzie zakończenie, bo większość tego co udało mi się spotkać było raczej w stanie wskazującym na fazę schyłkową. Niemniej grzyby to zawsze fajny temat do fotografowania i możliwości pokombinowania z szukaniem ciekawego tła. Ze względu na swoją statyczność są również idealnymi obiektami do trenowania techniki stackowania (składania pojedynczej fotografii z zestawu zdjęć, z których każde ma delikatni przesuniętą ostrość). W poniższym zestawie znajdziecie kilka takich prób złożonych przy pomocy rekomendowanego przez znajomych fotografów – Zerene Stacker. Z tego co widzę to jest to szybkie i skuteczne narzędzie, więc raczej będę go używał częściej.
Co do sprzętu wykorzystanego podczas tej sesji, to używałem dwóch obiektywów:
- Sony FE 70-200/4 Macro 1:2 (mój niezmiennie ulubiony uniwersalny obiektyw do wszystkiego)
- Laowa 15/4 Macro 1:1 (do wszelkich szerokokątnych kadrów)
Z ciekawostek, możecie w poniższym zestawie zdjęć znaleźć także zawilca. To nie pomyłka, w lesie, który odwiedzam jest jedno miejsce, gdzie pojedyncze zawilce można napotkać także jesienią.























