Dziś chcę się z Wami podzielić kilkoma zdjęciami z wypoczynkowego wyjazdu na Majorkę. Nie był to wyjazd fotograficzny, dlatego zabrałem tylko “aparat-małpkę”, więc zdjęcia są raczej dokumentacyjne. Ale i tak warto się nimi podzielić, gdyż Majorka mnie zaskoczyła. Owszem, spodziewałem się, że zobaczę architekturę miejską, ciasne uliczki, palmy i morze. Nie planowałem jednak, że odwiedzę park przyrodniczy pełen ptaków czy zobaczę dzikie delfiny w morzu. Majorka okazała się bardzo fajnym i zaskakującym miejscem. Pora zatem na przyrodnicze nieoczywiste atrakcje Majorki.

Po krótce wymienię miejsca, które moim zdaniem warto tam zobaczyć z przyrodniczego punktu widzenia:

Nieoczywiste atrakcje Majorki

  • Parc Natural de s’Albufera to znajdujący się w północnej części wyspy obszar chroniony, pełen zarośli i rozlewisk. Miejsce jest dobrze przygotowane do obserwacji ptaków nawet przez osoby niedoświadczone poprzez dostępne czatownie i platformy. Będąc tam w połowie maja udało mi się zobaczyć m.in. flamingi, ibisy, czaple nadobne, ślepowrona, szczudłaki, szablodzioby (w tym młode!), ohary, sieweczki, rybitwy, itd.
  • Rejs na wschód słońca z delfinami to zdecydowanie emocjonujące doświadczenie. Po wypłynięciu na otwarte morze można podziwiać delfiny pływające wokół statku czy wyskakujące z wody. Atrakcja dostępna w Port d’Alcúdia i okolicy.
  • Jaskinie Cuevas del Drach. Jaskinia jest ogromna, ma wiele komór, a to co się dzieje na ścianach, sklepieniu i podłodze po prostu zapiera dech. Natura pokazuje tam prawdziwy kunszt rzeźbiarski. Wszystkie formy są ciekawie oświetlone i robią ogromne wrażenie. Na koniec wizyty w jaskini można wysłuchać krótkiego koncertu muzyki klasycznej dawanego przez artystów płynących łódką po podziemnym jeziorze.
  • Jaskinie Coves de Campanet to miejsce na uboczu, przez co ludzi tam jest znacznie mniej niż w Cuevas del Drach. Dzięki temu można w jaskiniach być niemalże samemu i w spokoju podziwiać cuda natury. Owszem, jeśli najpierw było się w Cuevas del Drach, tutaj aż takiego efektu wow nie będzie, ale miejsce zdecydowanie warte jest polecenia. To co można zobaczyć w jaskiniach robi wrażenie.
  • Półwysep Formentor z jego krętą drogą. Kiedy byłem na Majorce, niestety nie było możliwe dojechanie na sam koniec półwyspu swoim samochodem, dlatego pozostało podziwiać widoki z punktu widokowego Mirador de Es Colomer. Ale te bezsprzecznie warte były zobaczenia na własne oczy. Planując odwiedzenie tego miejsca warto wcześniej sprawdzić aktualne zasady dostępu do tego miejsca.
  • Pozostałe miejsca to miasta lub wykopaliska archeologiczne, więc mniej interesujące z przyrodniczego punktu widzenia.

Pozwoliłem sobie podzielić się listą miejsc, którą nazwałem “nieoczywiste atrakcje Majorki”, żeby zachęcić Was do odwiedzenia tych miejsc. Naprawdę warto!