Idzie nowe…

Kochani, to, że nie pisałem od dłuższego czasu nie oznacza, że bloga porzuciłem. O nie! Po prostu ze względu na niezbyt zachęcającą pogodę nie jeżdżę w teren. Ale… idzie nowe. A w zasadzie już przyszło, leży u mnie na biurku i czeka na naładowanie baterii. O pierwszych wrażeniach już wkrótce napiszę. Tak czy siak w Nowy Rok wchodzę z nowym potencjałem fotograficznym 🙂

    • Krzysztof Antoniuk, 11 stycznia 2019, 20:10

    Odpowiedz

    No, no ! Ciekawe cóż to jest za niespodziewanka ? 🙂

    • RySa, 11 stycznia 2019, 20:29

    Odpowiedz

    Z6 czy 7?

    1. Odpowiedz

      Do Nikona nie wracam… nie stać mnie 😉

    • efka, 11 stycznia 2019, 21:00

    Odpowiedz

    Jesteś jakiś taki niestały w uczuciach (do sprzętu foto) 🙂

    1. Odpowiedz

      A bo mi ludzie od fotoloto namieszali w głowie 😉

    • Bogusław, 11 stycznia 2019, 23:37

    Odpowiedz

    zapewne bezlusterkowiec, zapewne >> niż sony a6500, więc co? – sony a7r3 czy może nikon z6 … ??? szkła???
    narobiłeś smaku 🙂

    1. Odpowiedz

      Za chwilę wszystko się wyjaśni 😉

    • Plugawy Leon, 14 stycznia 2019, 21:31

    Odpowiedz

    Ale ,że co ,że jak ?? ,że Ja ;-P

    1. Odpowiedz

      Między innymi 🙂 Miałeś w tym swój spory udział i chwała Ci za to 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.