Kochani, to, że nie pisałem od dłuższego czasu nie oznacza, że bloga porzuciłem. O nie! Po prostu ze względu na niezbyt zachęcającą pogodę nie jeżdżę w teren. Ale… idzie nowe. A w zasadzie już przyszło, leży u mnie na biurku i czeka na naładowanie baterii. O pierwszych wrażeniach już wkrótce napiszę. Tak czy siak w Nowy Rok wchodzę z nowym potencjałem fotograficznym 🙂

9 odpowiedzi na “Idzie nowe…”

  1. zapewne bezlusterkowiec, zapewne >> niż sony a6500, więc co? – sony a7r3 czy może nikon z6 … ??? szkła???
    narobiłeś smaku 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.