Projekt: karmnik

Przyznaję się bez bicia – mimo wielkich planów, czasu na fotografowanie przy karmniku miałem tej zimy wyjątkowo mało. Ale mimo wszystko coś tam się udało… między innymi spotkać niewidzianego do tej pory przeze mnie ciekawego drapieżnika. Opowiadać o warsztacie nie ma za bardzo czego – krzesełko i siatka maskująca zlokalizowane kilka metrów od karmnika, teleobiektyw […]

Czytaj dalej

Tak jak zapowiadałem w poprzednim wpisie (Projekt: karmnik), miniony weekend upłynął pod znakiem budowy i montażu karmnika na miejscu docelowym. Wyrzynarka, piła ręczna i dwie wkrętarko-wiertarki poszły w ruch. Nie obyło się bez zmian w projekcie, bo okazało się, że prawdopodobnie zwężenie szczeliny wysypowej ziarna będzie bardziej efektywne dla dozowania pokarmu. Poza tym daszek jednak […]

Czytaj dalej

Zima coraz bliżej. Kiedy spadnie śnieg, nasi mali, skrzydlaci przyjaciele będą mieli spory problem ze znalezieniem pokarmu. Możemy im pomóc, to wie każdy. Wystarczy odrobina chęci. Do tej pory uprawiałem dokarmianie balkonowe. Karmnik robiłem z 2 plastikowych butelek po wodzie mineralnej (podobną konstrukcję można zobaczyć na innym blogu: dzialprzyrody.blogspot.com). Chodziło o to, żeby nasiona słonecznika, […]

Czytaj dalej