Fotografowanie przyrody – relacje z terenu

W jedną z ubiegłych niedziel wybrałem się nad stawy, obok których przejeżdżam średnio raz na dwa tygodnie (czasem częściej) od kilku lat, ale nigdy jakoś nie pomyślałem o fotografowaniu tam. Dopiero kiedy jedna z Koleżanek opowiedziała o tym, co nad tymi stawami spotkała, zdecydowałem się spróbować. Celem były ważki, których jeszcze w tym roku nie […]

Czytaj dalej

Dzisiejszy wyjazd w teren był nakierowany na bardzo konkretny temat – derkacz. Dowiedziałem się o pewnym miejscu, gdzie już się odzywają…a zatem warto spróbować. A nuż się uda. Miejsce dla mnie było także nowe. Czyli podwójnie warto pojechać. Łąka we mgle Istotną zaletą nowego miejsca jest to, że jest blisko. W ciągu 15 minut tam […]

Czytaj dalej

Przełom kwietnia i maja to więcej i więcej kolorów w lesie. Przylaszczki (które pokazywałem tu: [Przylaszczkowy zawrót głowy]) i zawilce (prezentowane tu: [Zawilcowa wiosna w lesie]) przeszły już do historii tegorocznej wiosny, ale ich miejsce zajęły dywany konwalii majowej (Convallaria majalis). Pośród zielonego kobierca tu i ówdzie widać wygięta sylwetkę kokoryczki wielokwiatowej (Polygonatum multiflorum). Na […]

Czytaj dalej

Bohaterem głównym tego wpisu jest: Zawilec gajowy (Anemone nemorosa L.) Zawilce są kolejnym dowodem na to, że wiosna tego roku jest nietypowa. Zwykle było tak, że od momentu kiedy białe dywany tych kwiatów  pojawiały się w lesie było dość sporo czasu na ich odwiedzanie. Tym razem wiosna wybuchła wysoką temperaturą i słońcem, a przez to […]

Czytaj dalej

Ten temat w zasadzie urodził się spontanicznie wczoraj. Przechodząc rano chodnikiem w okolicach mojej pracy, usłyszałem dziwny ptasi odgłos. Dookoła 20-piętrowe wieżowce, a delikwenta nie mogłem nigdzie zlokalizować. Gdy już dotarłem do pracy, ujrzałem na pobliskim budynku niewielkiego ptaka, który jak się okazało stał za całym zamieszaniem. Była to pustułka. Samiec siedział w pobliżu starego, […]

Czytaj dalej

Kiedy najsprawniejsza organizatorka plenerów jaką znam (misia [R]) zadzwoniła do mnie, żeby zaprosić mnie na plener krokusowy, który niebawem miała prowadzić w okolicach Zakopanego, nie byłem przekonany czy mi się chce jechać taki kawał. Zostałem troszkę przymuszony, bo ktoś musi obsługiwać rzutnik, laptopa i prowadzić pokazy wieczorne… no chciał, nie chciał jechać musiałem. Na plenerach, […]

Czytaj dalej

Robienie zdjęć przylaszczkom to jeden z moich żelaznych punktów fotograficznej wiosny. To jedne z pierwszych kwiatów wiosennych dostępnych w moich okolicach i do tego po prostu są piękne. Bardzo lubię zestawienie brązów suchego listowia i fioletów czy niebieskości kwiatów. W tym roku wybuch wiosny i wysokich temperatur pobudził do życia zarówno rośliny i zwierzęta. Tak […]

Czytaj dalej

Wiosna w tym roku jest wyjątkowa. Przyszła bardzo późno i wszystko budzi się do życia ze znacznym opóźnieniem w stosunku do tego co było chociażby rok temu. Nie inaczej jest z żabami, które zwykle swoje gody rozpoczynają w drugiej połowie marca. W tym roku jednak zima, mimo że nie była wyjątkowo sroga, trzymała długo. Niskie […]

Czytaj dalej

Drzewa o świcie to od dłuższego czasu jeden z moich ulubionych tematów w fotografii. Ostatnio opisywałem historię mojego pierwszego podejścia do nowo-zlokalizowanych drzew nad Grabią [tutaj: Nowe miejsce, nowe drzewa]. Przez ostatnie dni obserwowałem prognozy pogody właśnie pod kątem powrotu w to miejsce. A marzyło mi się sfotografowanie tych drzew na tle dramatycznie podświetlonych chmur. […]

Czytaj dalej

Wiosna coraz śmielej wkracza w otaczającą nas przyrodę, a to oznacza zwiększoną aktywność również u fotografa. Ale ileż razy można uwieczniać te same zjawiska w taki sam sposób? Wiele, wiele razy, przyznaję bez bicia. Ale czasem przychodzi taki moment, kiedy chciałoby się coś zmienić. U mnie ostatnio takie chwile przychodzą dość często. Ale jeśli chodzi […]

Czytaj dalej