Miłość na gzymsie

Ten temat w zasadzie urodził się spontanicznie wczoraj. Przechodząc rano chodnikiem w okolicach mojej pracy, usłyszałem dziwny ptasi odgłos. Dookoła 20-piętrowe wieżowce, a delikwenta nie mogłem nigdzie zlokalizować. Gdy już dotarłem do pracy, ujrzałem na pobliskim budynku niewielkiego ptaka, który jak się okazało stał za całym zamieszaniem. Była to pustułka. …

Krokusowa wiosna w Tatrach

Kiedy najsprawniejsza organizatorka plenerów jaką znam (misia [R]) zadzwoniła do mnie, żeby zaprosić mnie na plener krokusowy, który niebawem miała prowadzić w okolicach Zakopanego, nie byłem przekonany czy mi się chce jechać taki kawał. Zostałem troszkę przymuszony, bo ktoś musi obsługiwać rzutnik, laptopa i prowadzić pokazy wieczorne… no chciał, nie …

Przylaszczkowy zawrót głowy

Robienie zdjęć przylaszczkom to jeden z moich żelaznych punktów fotograficznej wiosny. To jedne z pierwszych kwiatów wiosennych dostępnych w moich okolicach i do tego po prostu są piękne. Bardzo lubię zestawienie brązów suchego listowia i fioletów czy niebieskości kwiatów. W tym roku wybuch wiosny i wysokich temperatur pobudził do życia …

Nowe drzewa o świcie. Podejście drugie.

Drzewa o świcie to od dłuższego czasu jeden z moich ulubionych tematów w fotografii. Ostatnio opisywałem historię mojego pierwszego podejścia do nowo-zlokalizowanych drzew nad Grabią [tutaj: Nowe miejsce, nowe drzewa]. Przez ostatnie dni obserwowałem prognozy pogody właśnie pod kątem powrotu w to miejsce. A marzyło mi się sfotografowanie tych drzew …

Komponowanie Composerem

Wiosna coraz śmielej wkracza w otaczającą nas przyrodę, a to oznacza zwiększoną aktywność również u fotografa. Ale ileż razy można uwieczniać te same zjawiska w taki sam sposób? Wiele, wiele razy, przyznaję bez bicia. Ale czasem przychodzi taki moment, kiedy chciałoby się coś zmienić. U mnie ostatnio takie chwile przychodzą …

Zima pod koniec marca to nic dziwnego

No właśnie, nic dziwnego. Co prawda zwykle o tej porze roku miałem już piękne zdjęcia przylaszczek zdobiących fioletem swoich płatków rude-brązowe poszycie lasu. Zwykle tez od połowy marca zaczynają się gody żab moczarowych, a w tym roku póki co mamy jeszcze zimę i trzeba będzie trochę poczekać. Rozmyślając o nietypowości …

Nieudany wyjazd

Dziś zdjęć nie będzie. Niestety. Też bym chciał zrobić coś fajnego i się z Wami podzielić, ale nie tym razem. Wszystko przez pogodę… A było to tak… Dawno już nie fotografowałem pojedynczych drzew i ich zgrupowań na rozległych równinach. Niedawno jeden z kolegów pokazał zdjęcie z pięknymi wierzbami o świcie. …

Zima na Skrzycznem, część III (ostatnia)

Poprzednią część relacji możecie przeczytać tu: Zima na Skrzycznem, część II Swoją relację przerwałem na czwartkowym wieczorze, a zatem pora na kolejny, drugi dzień pleneru. Piątek Tu od początku prognoza była jednoznaczna – będzie bardzo mocno wiało i będzie intensywnie padał śnieg. Pogoda do zdjęć ciekawa i stanowiąca wyzwanie, ale …