Fotografowanie przyrody – relacje z terenu

Maj w tym roku przywitał nas w centralnej części naszego kraju dość chłodno. Ale nie oznacza to, że wiosna się zatrzymuje. O nie, wręcz przeciwnie, jest coraz bardziej zielono, a kwitnących gatunków kwiatów jest coraz wiecej. Dzisiejsza świtowa wyprawa do podłódzkiego lasu zaowocowała kilkunastoma fotografiami, którymi chciałbym się z Wami podzielić. Czekam jeszcze, aż za […]

Czytaj dalej

Kontynuując moją przygodę z odkrywaniem przyrody w pobliskim miejskim parku, trafiam często na kaczki krzyżówki. Podczas jednej z ostatnich wizyt nad parkowym stawikiem zobaczyłem stadko ok. 10 żółto-brązowych kaczątek pływających wokół swojej mamy. Pierwsze podejście zaowocowało tylko jednym godziwym zdjęciem, dlatego postanowiłem temat drążyć dalej. Kolejna, poranna wizyta skończyła się zarejestrowaniem wyginającego śmiało ciało kaczora. […]

Czytaj dalej

Wiosna w lesie to świeża zieleń młodych listków i kobierce kwiatów. W kwietniu bezapelacyjnym królem runa jest zawilec gajowy, którego łany pokrywają ogromne połacie naszych lasów. Jest on chyba najbardziej dostępnym na niżu wiosennym kwiatem i można go znaleźć zarówno w lasach jak i parkach. Ja oczywiście wolę te leśne i te właśnie zobaczycie poniżej. […]

Czytaj dalej

Wiosna ma się dobrze, a mnie (z racji bliskości) często ostatnio zdarza się być w jednym z łódzkich parków. I z każdą taką wizytą odkrywam coraz większą bioróżnorodność. Pomimo bliskości człowieka, dzikie życie ma się całkiem dobrze. Większość ludzi idąc do parku dostrzega gołębie spacerujące po trawniku czy kaczki pływające po powierzchni stawu. A naprawdę […]

Czytaj dalej

Kontynuując temat parkowej fotografii, jako potencjalnie mogącej dać ciekawe efekty i obserwacje, wybrałem się w weekend do pobliskiego… parku. Wiosnę czuć coraz bardziej, a wygląda ona tak:

Czytaj dalej

Wiosna, świat budzi się do życia. Pierwsze rośliny rozwijają nowe liście, spod ziemi wychodzą pierwsze kwiaty, żaby odbywają gody, a ptaki wiją gniazda. To doskonały moment, żeby po monotonnym okresie zimy wyjść z domu, choćby do parku. W ostatnich dniach zdarzyło mi się wybrać do dwóch parków i nawet byłem w lesie. Oto efekty…znów nie […]

Czytaj dalej

Coś ostatnio niestety rzadko bywam w terenie. Ale co zrobić, kiedy na głowie jest kilka innych ważnych spraw, którymi trzeba się koniecznie zająć. Kombinując z terminami „jak koń pod górę” udało mi się wyrwać dosłownie na chwilę pomiędzy jednym a innym zadaniem do lasu na przylaszczki. Tym razem w nowe miejsce, położone bliżej niż poprzednie […]

Czytaj dalej

Po powrocie z ostatnio opisywanego przeze mnie pleneru zimowego na Pilsku [Pilsko po raz czwarty] coś mnie tknęło, żeby rzucić okiem na zdjęcia z analogicznych fotograficznych spotkań z lat ubiegłych. Chciałem porównać ilość śniegu na szczycie i ogólny charakter zdjęć, jakie wtedy udało się zrobić. W efekcie doszedłem do wniosku, że najbardziej jestem zadowolony z […]

Czytaj dalej

Od wielu lat początek mojego fotograficznego roku przypada lutym. Wszytko za sprawą corocznego zimowego pleneru organizowanego przez Okręg Śląski Związku Polskich Fotografów Przyrody. Celem pleneru, oprócz oczywiście fotografowania, jest promocja górskiej części województwa śląskiego. Od 2012 roku miałem okazję uczestniczyć w plenerach na Rysiance (2014), Skrzycznem (2018) oraz trzy razy na Pilsku (2012, 2015, 2017). […]

Czytaj dalej

Zwykle tego rodzaju zjawiska jak zaćmienie księżyca czy superksiężyc nie powodują, że z chęcią wychodzę z domu. Owszem są ciekawe, ale widoczne są o „niegodziwych” porach dnia i nocy. Tym razem jednak skusiłem się i udawszy się po powrocie z pracy na pobliską górkę zrobiłem kilka zdjęć. Potraktowałem tą mini-sesję jak test możliwości matrycy A7RIII, […]

Czytaj dalej