Po 2 tygodniach od ostatniego wpisu przyszedł czas podsumować kilka ostatnich wizyt w lesie. Zieleni jest coraz więcej, jedne kwiaty przekwitają, a na ich miejscu pojawiają się nowe. Listowie powoli, acz z każdym dniem bardziej intensywnie, porasta gałęzie krzewów i drzew. Teraz jest chyba najpiękniejszy moment roku w lesie – już jest intensywnie zielono, ale jeszcze listowie pozwala sięgnąć wzrokiem dalej niż za najbliższy krzew. To bardzo kojący widok, dlatego polecam Wam wybrać się do lasu na spacer. Zresztą – do lasu zawsze warto iść!

Wśród poniższych zdjęć miały znaleźć się również te przedstawiające bobry, daniele i padalce. Niestety, mimo kilku wizyt w miejscu ich występowania, nie udało mi się ich zaobserwować (lub zdjęcia nie nadają się do pokazania). Dlatego po prostu zanurzcie się w zieloność.

4 odpowiedzi na “Maj w lesie”

  1. Oglądałam kilka razy. Przypomniała mi się bajka „Jędruś w krainie elfów”. Działa się w porze konwalii, tamten las tak wyglądał…

  2. Sympatyczny las, zieleń, sympatyczne zdjęcia i nastrój. Żeby tylko nie było tych wrednych kleszczy…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.