Kiedy spotykam się z młodymi i niezrzeszonymi fotografami przyrody, często pierwsze pytanie jakie się z ich strony pojawia po złożeniu przeze mnie propozycji członkostwa w Związku Polskich Fotografów Przyrody, brzmi „a co ja z tego będę miał?”. Pytanie dosyć oczywiste w dzisiejszych czasach, które uczą nas czerpania korzyści ze wszystkiego. A jeśli z czegoś korzyści nie ma, to nie warto tego robić. Wspólnie z resztą Zarządu Okręgu Łódzkiego ZPFP zaczęliśmy się nad tym problemem zastanawiać. Jestem członkiem od 14 lat i myślę, że mogę już w miarę śmiało wypunktować te rzeczy, które dało mi i może dać innym, członkostwo w tak dużej organizacji, jaką jest ZPFP.

Przynależność do grupy podobnych zapaleńców

To jedna z ważniejszych korzyści, jakie płyną z członkostwa. Człowiek jest istotą stadną i musi mieć poczucie przynależności do swojego stada. Ale żeby takie stado mogło funkcjonować, jego uczestnicy muszą mieć coś wspólnego ze sobą. I taką rolę pełni właśnie fotografowanie przyrody. Będąc pośród zapaleńców o takich samych zainteresowaniach, każda rozmowa, każda interakcja, każde wspólne oglądanie zdjęć i każde wspólne fotografowanie nas ubogaca, rozwija. A do tego umacnia więź i pozycję w grupie. Jeśli komuś się wydaje, że przynależność do grup na Facebooku czy innych portalach jest równie ważna, mogę z całą pewnością odpowiedzieć – nie jest. To jak lizanie loda przez szybę i nie niesie za sobą tych wartości, o których wspomniałem wyżej. Z internetowych znajomości nie nauczymy się nigdy tyle co w kontakcie osobistym z drugim człowiekiem i nie sprawi to, że nasza pasja stanie się pełniejsza i głębsza. No chyba, że ktoś poszukuje efektu szybkiego poklasku poprzez „lajki” od osób, których często w ogóle nie zna i nigdy nie pozna. Można i tak, ale jeśli fotografia jest naszą faktyczną pasją, z której chcemy czerpać jak najwięcej, to tylko przynależność do grupy podobnych zapaleńców pozwoli nam się rozwijać.

Wiedza

Jak wiadomo, źródłem wiedzy jest zawsze drugi człowiek. Człowiek, który coś wie, czegoś się wcześniej od nas nauczył, co wcześniej poznał. Wiele informacji można przeczytać w Internecie, bo coraz częściej ludzie chcą dzielić się doświadczeniami. Niestety, a może stety, te najciekawsze, najbardziej aktualne i przydatne informacje wymagają pewnego i dość wysokiego poziomu zaufania. A o ten raczej trudno w sieci. Dlatego kolejną zaletą bycia członkiem grupy jest możliwość pozyskiwania informacji i uczenia się od innych rzeczy, których opisów w Internecie nie znajdziemy. A wręcz niektórych rzeczy po prostu nie da się opisać czy pokazać na ekranie.

Wystawy, konkursy, prezentacje

To chyba najbardziej widoczna i odczuwalna dla członków stowarzyszenia korzyść z członkostwa. Organizując raz w roku konkurs na Fotografa Roku członkowie mają możliwość stanięcia w szranki z innymi fotografami przyrody i rywalizacji. Efektem takiego starcia jest oczywiście splendor i ewentualnie nagrody, a najlepsze prace są zawsze prezentowane w postaci wystawy. Przy każdym zdjęciu widnieje informacja o jego autorze i zdobytych laurach w danym konkursie. Jest to zatem możliwość promocji swojego nazwiska oraz twórczości. Oprócz wystaw zbiorowych, często prowadzone są prezentacje pokazów multimedialnych, w ramach których członkowie mogą pokazać swoje dzieła. I znów – pojawia się nazwisko autora wraz z jego pracą, co jest jeszcze lepszą promocją niż pojedyncze zdjęcie na wystawie. Oprócz wystaw pokonkursowych i pokazów organizowane są wystawy tematyczne, w których udział pozwala na zaprezentowanie się poprzez swoje prace. Każdy członek ZPFP ma zatem przynajmniej kilka razy w roku możliwość pokazania swojej twórczości szerszemu gronu odbiorców.

Wyrabianie kontaktów

Będąc w środowisku fotograficznym i stając się jego częścią, poznajemy różnych ludzi – zarządców galerii, pracowników ośrodków kultury, właścicieli drukarni czy zakładów fotograficznych. Każda taka znajomość może otworzyć nowe możliwości – np. do zrobienia wystawy indywidualnej, poprowadzenia warsztatów czy uzyskania specjalnego rabatu na usługi fotograficzne. Znów, podobnie jak w pozyskiwaniu pewnej wiedzy – tylko osobista znajomość i kontakt pozwala na stworzenie odpowiedniego klimatu i wzajemnego zaufania, który niezbędny jest do realizowania takich przedsięwzięć.

Warsztaty i spotkania

Spotkania członków to oczywiście w dużej mierze oglądanie zdjęć. Ale w miarę możliwości i potrzeb zapraszani są goście, którzy są źródłem wiedzy na przydatne tematy, zarówno techniczne, jak i artystyczne. W Okręgu Łódzkim co jakiś czas organizowane są warsztaty z obróbki zdjęć, czy tworzenia pokazów multimedialnych. Była także możliwość spotkania z artystą malarzem, który opowiadał o zasadach kompozycji, czy też spotkanie z ornitologiem, który opowiadał o różnych aspektach życia ptaków. Jako, że sprawy ochrony przyrody są nam nieobce, to co jakiś czas w ramach spotkań prowadzimy dyskusje na tematy etyczne oraz tematy interakcji z innymi grupami wpływającymi na naturę w naszym kraju.

Samorealizacja

Zaspokajanie potrzeby samorealizacji jest jedną z najważniejszych dla człowieka. Ale to ocena innych sprawia, że możemy mieć poczucie spełnienia w naszej pasji. Bycie członkiem organizacji, w której fotografia stoi na wysokim poziomie, daje nam właśnie dostęp do miarodajnej oceny tego co robimy. Bazowanie na opiniach i krytyce z Internetowych forów i portali, może co najwyżej poprawić na krótko samopoczucie duża ilością polubień. Lub zniechęcić bezsensowną krytyką. Nigdy jednak nie wiemy kto jest po drugiej stronie, jaki jest jego poziom wiedzy i obycia. De facto nie wiadomo czy taka opinia ma jakąś merytoryczną wartość. Często nie ma.

Wejście na tereny zabronione

Bycie członkiem ZPFP zapewnia znacznie lepszy dostęp do zezwoleń na wejścia do rezerwatów przyrody oraz wejścia w niedostępne normalnie miejsca parków narodowych (najczęściej w ramach plenerów). Oczywiście każdy może starać się o indywidualne zezwolenia, ale zawsze łatwiej jest je uzyskać organizacji, które robi to od lat oraz swoimi wewnętrznymi przepisami gwarantuje fachowość swoich członków.

Na koniec

Nie od dziś wiadomo, że tylko osobista, realna znajomość z drugim człowiekiem niesie za sobą głębszy sens. Internet pozwala co prawda mieć mnóstwo znajomych, którzy zachwycają się zdjęciami naszego autorstwa. Najczęściej jednak tego rodzaju oceny nie mają zbytniej wartości merytorycznej i są po prostu odzwierciedleniem naszej popularności wśród znajomych. Na dłuższą metę okazuje się, że takie podejście nie rozwija nas ani o krok, a my „pływamy” jedynie po powierzchni pasji, której zgłębianie daje prawdziwą frajdę.

Jedna odpowiedź do “Co daje członkostwo w ZPFP?”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.